Wiejskie obyczaje
Znany jest zwyczaj palenia lub topienia marzanny, która uosabiała zimę, jej trud, zimno i miała zapewnić łatwe przygotowanie do zasiewu i obfite plony latem. Niewiele osób obchodzi jeszcze dzisiaj Noc Świętojańską która została zastąpiona przez zachodnie Walentynki, a przecież to jest w Polsce tradycyjna noc miłości i zakochanych. Obchodzi się ją w nocy z 23 na 24 czerwca, czyli w najdłuższa noc w roku. W te noc szukano mitycznego kwiatu paproci dającego dostęp do wielkich skarbów. W te noc wyjście na poszukiwanie paproci było dobrym powodem do pójścia z dziewczyną na leśną polanę. Kąpano się wtedy w rzekach i stawach bo wierzono, że zapewnia to młodość i siłę, puszczano też wianki na wodę. Według obyczaju dopiero po tej nocy można było się kapać w rzekach i jeziorach. Z narodzinami dzieci wiązało się na wsiach równie wiele zwyczajów co z całym rokiem kalendarzowym. Podczas porodu otwierano wszystkie okna i drzwi, rozplątywano warkocze by poród był łatwy i szybki. Łożysko po porodzie zakopywano pod progiem domostwa by chroniło przed złymi duchami i urokami rzucanymi na dziecko. Robiono tez tradycyjny obchód z nowo ochrzczonym dzieckiem wokół domu wymawiając magiczne formułki by zapewnić mu ochronę przed złem.